:/
04.09.2007 :: 16:45Znowu miesza mi w głowie. Czemu to się dzieje? Przecież już dawno dałam sobie z nim spokój.
Zrobił mnie w huja, za grosz mu nie ufam, zachowuje się jak dziecko, a mimo wszystko ma w sobie coś, dzięki czemu tak mnie do niego ciągnie... FUCK!
Nie chce przechodzić tego drugi raz. Bo czuje, że znowu zrobi ze mnie idiotkę, znowu będę miała ochotę wydrapać mu oczy, znowu... Uh :/
Popieprzone to wszystko.
Komentuj (21)
Zrobił mnie w huja, za grosz mu nie ufam, zachowuje się jak dziecko, a mimo wszystko ma w sobie coś, dzięki czemu tak mnie do niego ciągnie... FUCK!
Nie chce przechodzić tego drugi raz. Bo czuje, że znowu zrobi ze mnie idiotkę, znowu będę miała ochotę wydrapać mu oczy, znowu... Uh :/
Popieprzone to wszystko.
Komentuj (21)
?
15.09.2007 :: 20:49Wierzycie w przyjaźń między chłopakiem i dziewczyną?
Ja wierzyłam. Czy wierzę nadal? Eh. To długa historia...
Mam dziwny mętlik w głowie. Bardzo dziwny.
D. jest dla mnie przyjacielem, choć znamy się tylko nieco ponad rok. Ufam mu bezgranicznie, mogę z nim pogadać o wszystkim. Zawsze traktowałam go jak przyjaciela. Nigdy nie pociągał mnie jako chłopak... A tu takie coś...
Nie warto niszczyć przyjaźni dlatego, że serce zaczęło trochę wariować.
Nie warto prawda?
Komentuj (29)
Ja wierzyłam. Czy wierzę nadal? Eh. To długa historia...
Mam dziwny mętlik w głowie. Bardzo dziwny.
D. jest dla mnie przyjacielem, choć znamy się tylko nieco ponad rok. Ufam mu bezgranicznie, mogę z nim pogadać o wszystkim. Zawsze traktowałam go jak przyjaciela. Nigdy nie pociągał mnie jako chłopak... A tu takie coś...
Nie warto niszczyć przyjaźni dlatego, że serce zaczęło trochę wariować.
Nie warto prawda?
Komentuj (29)
: F
30.09.2007 :: 13:44Dzisiaj dzień chłopaka.
A więc życzenia: życzę wszystkim chłopakom, żeby spłonęli w piekle :)
Nie bierzcie tego do siebie, ale jeśli już weźmiecie, to tym lepiej.
Przez Was same problemy, co tu kryć.
Jak ja to mówię: z chłopakiem źle, ale bez niego jeszcze gorzej. Smutna prawda. Trochę żałosna? No, może nie trochę.
Dzisiaj mam dzień, w którym mam ochotę poużalać się nad sobą. Uwielbiam takie dni. Wszystko i wszystkich mam w dupie. Liczę się tylko ja. I moje problemy.
Powinnam przestać. Przestań uważać się za najgorszą, najbrzydszą i w ogóle naj w negatywnym znaczeniu. Ale to nie takie łatwe. Może kiedyś spróbuje.
Komentuj (13)
A więc życzenia: życzę wszystkim chłopakom, żeby spłonęli w piekle :)
Nie bierzcie tego do siebie, ale jeśli już weźmiecie, to tym lepiej.
Przez Was same problemy, co tu kryć.
Jak ja to mówię: z chłopakiem źle, ale bez niego jeszcze gorzej. Smutna prawda. Trochę żałosna? No, może nie trochę.
Dzisiaj mam dzień, w którym mam ochotę poużalać się nad sobą. Uwielbiam takie dni. Wszystko i wszystkich mam w dupie. Liczę się tylko ja. I moje problemy.
Powinnam przestać. Przestań uważać się za najgorszą, najbrzydszą i w ogóle naj w negatywnym znaczeniu. Ale to nie takie łatwe. Może kiedyś spróbuje.
Komentuj (13)
Strona
Strona główna | O mnie
Odwiedzam
doridoo
MARTUNIA
buczka
puma17
domcia
starte-oczy
niebo-na-ziemi
synia
weird-huh
softly
pech
narzil
mała molestka
tequsia
porcelanowa-bonnie
tudej
mistle18
Archiwum
2009
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń